Szukaliśmy pierwszego mieszkania z chłopakiem, ale przy obecnych cenach stać nas było tylko na jakieś rudery. Pracownik biura polecił znajomego doradcę kredytowego, od którego dostaliśmy bardzo korzystny kredyt. Kupiliśmy z SGK mieszkanie z nowiutką kuchnią, wymienioną instalacją elektryczną w całym domu. Cena była dobra, jeszcze nam zostało  na drobny remont i urządzenie się.